Aktualności 25 stycznia 2022

W kościele, nie tylko w Tygodniu Misyjnym, modlimy się w intencji misjonarzy, którzy w różnych częściach świata głoszą Ewangelię. Ta nasza modlitwa to niewątpliwie piękny dar, jaki możemy ofiarować kapłanom, siostrom zakonnym i mieszkańcom tych często postrzeganych jako egzotyczne miejsc. Nasze wsparcie dla misji to również konkretna materialna pomoc dla żyjących tam ludzi.

Poniżej umieszczam fragment z listu od ks. bp. Mirosława Gucwy, który od 1992 r. posługuje w Republice Środkowoafrykańskiej. Aktualnie jest on biskupem diecezjalnym Diecezji Bouar. Ks. Biskup odpowiada w nim na pytanie o dzieła ewangelizacyjne podejmowane w jego diecezji. Pisze on tylko o jednej wybranej przestrzeni działań, związanej z formacją dla katechistów.

Jego list zachęcił mnie do skierowanej do Parafian propozycji, abyśmy kilka razy w roku poprzez zbiórkę dobrowolnych ofiar wsparli ten konkretny cel, o którym pisze ks. Biskup. Niech to będzie nasza jeszcze jedna akcja wsparcia tych, którzy potrzebują pomocy w pięknym dziele głoszenia prawdy o Jezusie Chrystusie. Nie możemy tam być, ale przez gest miłosci możemy pomóc tym, którzy tam są i głoszą Dobrą Nowinę.


 Bouar, 24.01.2022

Czcigodny Księże Proboszczu,                                                                                                

Przesyłam garść informacji dotyczących naszej diecezji Bouar. Dołączam też opis szkół dla katechistów, które stanowią istotną cześć naszej pracy ewangelizacyjnej. Rola bowiem katechistów jest nieoceniona w sytuacji, kiedy brakuje księży. Nawet tam, gdzie są kapłani, katechiści mają ważną misje do spełnienia. O tym poniżej.

Diecezja Bouar i dzieło ewangelizacji

Diecezja Bouar powstała w lutym 1978 r. Jej pierwszym biskupem byl o. Armando Gianni, kapucyn z Genui, po którym przejąłem diecezje 11 lutego 2018r. Obszar diecezji przekracza 40.000 km² i zamieszkuje go ponad 500 tys. ludzi. Katolicy stanowią ok 20 % całej ludności, tyle samo jest protestantów (rożnych odłamów) i ponad 10% muzułmanów. Wiele jest jeszcze ludzi, którzy nie przyjęli Chrztu św.

Na terenie diecezji istnieje i funkcjonuje 13 parafii (Baboua, Baoro, Bocarangga, Bohong, Bossemptele, Bouar – 2, Bozoum, Cantonier, Ndim, Ngaoundaye, Niem, Wantiguera), 3 niżze seminaria (zakonne i diecezjalne) wydział filozoficzny (dla braci kapucynów) i domy formacyjne prowadzone przez osoby zakonne. Łącznie pracuje w diecezji 62 kapłanow diecezjalnych i zakonników (Kapucyni, Karmelici, Salezjanie, Kamilianie, Spirytyni i Betaramici) oraz 70 sióstr zakonnych (10 różnych zgromadzeń - w tym jedno bezhabitowe z Polski: Służebnice Matki Dobrego Pasterza założone przez bł. Honorata Koźmińskiego, tzw Siostry Pasterzanki). Wśród kapłanów diecezjalnych są też księża Fideidonum (6) z diecezji tarnowskiej. Potrzeby są jednak wielkie. Kiedy spotykam się z ludźmi w miastach czy odległych wioskach, gdzie nie ma jeszcze kapłanów, władze wioski czy gminy oraz wspólnoty wiernych proszą o duszpasterzy i o utworzenie nowych parafii. Zachęcam ich wtedy do modlitwy o nowe powołania i o wytrwanie dla tych, którzy podjęli formacje w niższym seminarium w Yole (60 chłopców) i w Wyższym Seminarium w Bangui (13). Czterech kleryków przygotowuje się do kapłaństwa w Europie: 2 w Rzymie i 2 w Tarnowie. Więcej jeszcze młodych przygotowuje się do kapłaństwa w seminariach zakonnych. Jest wiec nadzieja.

We wspomnianych wyżej parafiach istnieją tez szkoły katolickie: przedszkola (19) podstawówki (68) i gimnazja-licea (5). Ponad 20 tys dzieci i młodzieży korzysta z nauki w tych ośrodkach. Od września ubiegłego roku Salezjanie, rozpoczęli szkolenie zawodowe (mechanika samochodowa i stolarstwo) dla chłopców i dziewcząt (2 kandydatki na mechanika samochodowego). Podobny ośrodek istnieje w Baoro, ponadto w Bouar i w Bocaranga ponad 150 dziewcząt uczy się zawodu krawiectwa.

Szkoły albo ośrodki formacyjne dla katechistów

Do każdej parafii należy kilkanaście albo kilkadziesiąt wiosek czy gmin, gdzie istnieją żywe wspólnoty chrześcijańskie. W sumie tych wspólnot jest 220 w całej diecezji. Nad ich działalnością i rozwojem życia chrześcijańskiego czuwają katechiści. Konkretnie przewodniczą oni niedzielnej modlitwie pod nieobecność kapłana, gromadzą ludzi na porannej modlitwie każdego dnia, zapewniają katechizacje dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy przygotowują się do Chrztu św. czy innych sakramentów. Oni też czuwają nad działalnością grup apostolskich i charytatywnych. W większych tego typu wspólnotach, dzięki zaangażowaniu rodziców i zgromadzeń zakonnych czy kapłanów diecezjalnych funkcjonują również przedszkola i szkoły, o których wspomniałem wyżej.

Katechistów przygotowujemy w 3 ośrodkach diecezjalnych. Formacja rozłożona jest na dwa etapy - po 6 miesięcy każdy. Po pierwszym cyklu formacji katechiści pracują przez kilka lat w danej wiosce czy w centrum parafii, później wracają na kolejne 6 miesięcy formacji do innego ośrodka i po jego ukończeniu stają się w pełni katechistami.

Każda parafia, kilka razy w roku organizuje później sesje formacyjne dla katechistów. Do tych ośrodków katechiści przyjeżdżają z żonami i dziećmi. Żony mają osobny plan dnia i przygotowywane są do pracy z dziewczętami i kobietami w wioskach. Katechiści oprócz formacji pastoralnej uczą się jednego z zawodów: stolarza lub krawca, otrzymując na końcu formacji odpowiednio narzędzia stolarskie lub maszynę do szycia. W ten sposób mogą zarabiać na życie i utrzymanie rodziny.

Nie zapominamy o dzieciach, które w tym czasie uczęszczają na lekcje w szkole. Maluchami zajmuje się przedszkolanka.

Każdego roku korzysta z tej formacji od 30 – 40 rodzin, w zależności od ilości kandydatów i od sytuacji socjopolitycznej. W tym roku na przykład jeden z ośrodków (w Ngaoundaye) nie został otwarty ze względu na obecność rebeliantów w regionie i na podkładane miny na drodze prowadzącej do Ngaoundaye. Niektóre rodziny przyjeżdżają z parafii oddalonych nawet o 150 km.

Dla informacji podam, iż utrzymanie jednej rodziny w ośrodku przez 6 miesięcy kosztuje 750 Euro. Wspólnota, która posyła, wpłaca 110 Euro, z Kongregacji Ewangelizacji możemy otrzymać średnio 300 Euro na każdą rodzinę, pozostałe 350 Euro pozostawiamy Opatrzności, która czuwa nad nami. Gdy wiec w ośrodkach przyjmujemy 40 rodzin całość wydatków szacujemy na 30 000 Euro, które pozwolą zapewnić każdej rodzinie wyżywienie, opiekę zdrowotną, a wychowawcom i nauczycielom zawodu odpowiednią pensję,  zaś katechistom powrócić do wspólnot z podręcznikami i Biblią oraz sprzętem stolarskim lub maszyną do szycia.

Prawie miesiąc temu rozpoczęliśmy Nowy Rok, niech będzie on dla Księdza Proboszcza i całej Wspólnoty parafialnej rokiem łaski i dobrego zdrowia. Polecamy się Waszej modlitwie - zwłaszcza o pokój, aby wszyscy mogli pracować, uczyć się, a my głosić Ewangelię i odwiedzać  wszystkie Wspólnoty w diecezji.

Szczęść  Boże!

 

 

 

Zdaje mi się, że najbardziej wolną duszą jest ta dusza, która najbardziej zapomina o sobie. Gdyby mnie ktoś zapytał o sekret szczęścia, odpowiedziałabym, że jest nim niezdawanie sobie sprawy z siebie, wyrzekanie się siebie w każdej chwili.

bł. Elżbieta od Trójcy Świętej

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
114 0.069473028182983