W kościele, nie tylko w Tygodniu Misyjnym, modlimy się w intencji misjonarzy, którzy w różnych częściach świata głoszą Ewangelię. Ta nasza modlitwa to niewątpliwie piękny dar, jaki możemy ofiarować kapłanom, siostrom zakonnym i mieszkańcom tych często postrzeganych jako egzotyczne miejsc. Nasze wsparcie dla misji to również konkretna materialna pomoc dla żyjących tam ludzi.
Poniżej umieszczam fragment z listu od ks. bp. Mirosława Gucwy, który od 1992 r. posługuje w Republice Środkowoafrykańskiej. Aktualnie jest on biskupem diecezjalnym Diecezji Bouar. Ks. Biskup odpowiada w nim na moje pytanie o dzieła ewangelizacyjne podejmowane w jego diecezji. Pisze on tylko o jednej wybranej przestrzeni działań, związanej z formacją dla katechistów.
Jego list zachęcił mnie do skierowanej do Parafian propozycji, abyśmy kilka razy w roku poprzez zbiórkę dobrowolnych ofiar wsparli ten konkretny cel, o którym pisze ks. Biskup. Niech to będzie nasza jeszcze jedna akcja wsparcia tych, którzy potrzebują pomocy w pięknym dziele głoszenia prawdy o Jezusie Chrystusie. Nie możemy tam być, ale przez gest miłosci możemy pomóc tym, którzy tam są i głoszą Dobrą Nowinę.
--------------------------------------------------------------------------------
Bouar, 24.01.2022
Czcigodny Księże Proboszczu,
Przesyłam garść informacji dotyczących naszej diecezji Bouar. Dołączam też opis szkol dla katechistów, które stanowią istotną cześć naszej pracy ewangelizacyjnej. Rola bowiem katechistów jest nieoceniona w sytuacji, kiedy brakuje księży. Nawet tam, gdzie są kapłani, katechiści mają ważną misje do spełnienia. O tym poniżej.
Diecezja Bouar i dzieło ewangelizacji
Diecezja Bouar powstała w lutym 1978 r. Jej pierwszym biskupem byl o. Armando Gianni, kapucyn z Genui, po którym przejąłem diecezje 11 lutego 2018r. Obszar diecezji przekracza 40.000 km² i zamieszkuje go ponad 500 tys. ludzi. Katolicy stanowią ok 20 % całej ludności, tyle samo jest protestantów (rożnych odłamów) i ponad 10% muzułmanów. Wiele jest jeszcze ludzi, którzy nie przyjęli Chrztu św.
Na terenie diecezji istnieje i funkcjonuje 13 parafii (Baboua, Baoro, Bocarangga, Bohong, Bossemptele, Bouar – 2, Bozoum, Cantonier, Ndim, Ngaoundaye, Niem, Wantiguera), 3 niżze seminaria (zakonne i diecezjalne) wydział filozoficzny (dla braci kapucynów) i domy formacyjne prowadzone przez osoby zakonne. Łącznie pracuje w diecezji 62 kapłanow diecezjalnych i zakonników (Kapucyni, Karmelici, Salezjanie, Kamilianie, Spirytyni i Betaramici) oraz 70 sióstr zakonnych (10 różnych zgromadzeń - w tym jedno bezhabitowe z Polski: Służebnice Matki Dobrego Pasterza założone przez bł. Honorata Koźmińskiego, tzw Siostry Pasterzanki). Wśród kapłanów diecezjalnych są też księża Fideidonum (6) z diecezji tarnowskiej. Potrzeby są jednak wielkie. Kiedy spotykam się z ludźmi w miastach czy odległych wioskach, gdzie nie ma jeszcze kapłanów, władze wioski czy gminy oraz wspólnoty wiernych proszą o duszpasterzy i o utworzenie nowych parafii. Zachęcam ich wtedy do modlitwy o nowe powołania i o wytrwanie dla tych, którzy podjęli formacje w niższym seminarium w Yole (60 chłopców) i w Wyższym Seminarium w Bangui (13). Czterech kleryków przygotowuje się do kapłaństwa w Europie: 2 w Rzymie i 2 w Tarnowie. Więcej jeszcze młodych przygotowuje się do kapłaństwa w seminariach zakonnych. Jest wiec nadzieja.
We wspomnianych wyżej parafiach istnieją tez szkoły katolickie: przedszkola (19) podstawówki (68) i gimnazja-licea (5). Ponad 20 tys dzieci i młodzieży korzysta z nauki w tych ośrodkach. Od września ubiegłego roku Salezjanie, rozpoczęli szkolenie zawodowe (mechanika samochodowa i stolarstwo) dla chłopców i dziewcząt (2 kandydatki na mechanika samochodowego). Podobny ośrodek istnieje w Baoro, ponadto w Bouar i w Bocaranga ponad 150 dziewcząt uczy się zawodu krawiectwa.
Szkoły albo ośrodki formacyjne dla katechistów
Do każdej parafii należy kilkanaście albo kilkadziesiąt wiosek czy gmin, gdzie istnieją żywe wspólnoty chrześcijańskie. W sumie tych wspólnot jest 220 w całej diecezji. Nad ich działalnością i rozwojem życia chrześcijańskiego czuwają katechiści. Konkretnie przewodniczą oni niedzielnej modlitwie pod nieobecność kapłana, gromadzą ludzi na porannej modlitwie każdego dnia, zapewniają katechizacje dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy przygotowują się do Chrztu św. czy innych sakramentów. Oni też czuwają nad działalnością grup apostolskich i charytatywnych. W większych tego typu wspólnotach, dzięki zaangażowaniu rodziców i zgromadzeń zakonnych czy kapłanów diecezjalnych funkcjonują również przedszkola i szkoły, o których wspomniałem wyżej.
Katechistów przygotowujemy w 3 ośrodkach diecezjalnych. Formacja rozłożona jest na dwa etapy - po 6 miesięcy każdy. Po pierwszym cyklu formacji katechiści pracują przez kilka lat w danej wiosce czy w centrum parafii, później wracają na kolejne 6 miesięcy formacji do innego ośrodka i po jego ukończeniu stają się w pełni katechistami.
Każda parafia, kilka razy w roku organizuje później sesje formacyjne dla katechistów. Do tych ośrodków katechiści przyjeżdżają z żonami i dziećmi. Żony mają osobny plan dnia i przygotowywane są do pracy z dziewczętami i kobietami w wioskach. Katechiści oprócz formacji pastoralnej uczą się jednego z zawodów: stolarza lub krawca, otrzymując na końcu formacji odpowiednio narzędzia stolarskie lub maszynę do szycia. W ten sposób mogą zarabiać na życie i utrzymanie rodziny.
Nie zapominamy o dzieciach, które w tym czasie uczęszczają na lekcje w szkole. Maluchami zajmuje się przedszkolanka.
Każdego roku korzysta z tej formacji od 30 – 40 rodzin, w zależności od ilości kandydatów i od sytuacji socjopolitycznej. W tym roku na przykład jeden z ośrodków (w Ngaoundaye) nie został otwarty ze względu na obecność rebeliantów w regionie i na podkładane miny na drodze prowadzącej do Ngaoundaye. Niektóre rodziny przyjeżdżają z parafii oddalonych nawet o 150 km.
Dla informacji podam, iż utrzymanie jednej rodziny w ośrodku przez 6 miesięcy kosztuje 750 Euro. Wspólnota, która posyła, wpłaca 110 Euro, z Kongregacji Ewangelizacji możemy otrzymać średnio 300 Euro na każdą rodzinę, pozostałe 350 Euro pozostawiamy Opatrzności, która czuwa nad nami. Gdy wiec w ośrodkach przyjmujemy 40 rodzin całość wydatków szacujemy na 30 000 Euro, które pozwolą zapewnić każdej rodzinie wyżywienie, opiekę zdrowotną, a wychowawcom i nauczycielom zawodu odpowiednią pensję, zaś katechistom powrócić do wspólnot z podręcznikami i Biblią oraz sprzętem stolarskim lub maszyną do szycia.
Prawie miesiąc temu rozpoczęliśmy Nowy Rok, niech będzie on dla Księdza Proboszcza i całej Wspólnoty parafialnej rokiem łaski i dobrego zdrowia. Polecamy się Waszej modlitwie - zwłaszcza o pokój, aby wszyscy mogli pracować, uczyć się, a my głosić Ewangelię i odwiedzać wszystkie Wspólnoty w diecezji.
Szczęść Boże!

