Podczas naszego trzeciego spotkania synodalnego, które odbyło się 22 kwietnia 2022 r., pochyliliśmy się nad zagadnieniem bardzo lokalnie – rozmawialiśmy o naszej parafii. Za co ją cenimy? Co chcielibyśmy zmienić, aby owocniej się rozwijać? Choć dyskusja była zacięta i nie zawsze się zgadzaliśmy się ze sobą, to doszliśmy do wspólnych wniosków, że wartością naszej parafii jest praktycznie nieograniczony dostęp do sakramentów, wysłuchanie potrzeb osób pracujących i sprawowanie nabożeństw także w godzinach późniejszych. Wskazano także, na aktywizację dzieci i młodzieży, zauważalną w kościele podczas liturgii czy w mediach społecznościowych, na plus uznaliśmy także organizację wydarzeń dla najmłodszy, nie tylko tych związanych z rozwojem duchowym, ale także relacjami międzyrówieśniczymi. Wspólnie uznaliśmy, że wysoka jakość działań w naszej parafii wynika z jednego – dobrych kapłanów, z którymi dane jest nam przebywać i współpracować. Rozmawialiśmy także o tym, czego nam brakuje dla większego rozwoju duchowego. Wspólnie utwierdziliśmy się w przekonaniu, że nabyta w dzieciństwie i młodości formacja z czasem zaśniedziała, dlatego – w naszej ocenie – koniecznym byłaby „nauka od podstaw”. W jakiej formie? Tutaj padały różne propozycje – katechezy dla dorosłych, cykl kazań niedzielnych czy też przy wykorzystaniu gazetki parafialnej. Niektórzy wskazali również na konieczność sprawowania liturgii z większym szacunkiem mając na myśli między innymi rozmowy czy śmiechy przy ołtarzu. Dla innych ważne byłoby „uruchomienie” stałego konfesjonału i stworzenie grafiku spowiedziowego (za wzór posłużyło Sanktuarium M.B. Królowej Matki Nadziei i św. Maksymiliana w Gdyni Wzgórzu Św. Maksymiliana), uznaliśmy również za rozwijające uświadomienie parafian o możliwości kierownictwa duchowego, z którego niektórzy wyrazili chęć korzystania. Pochyliliśmy się również nad szczegółowymi zagadnieniami – liturgią, formacją, informacją i zadaniami społecznymi. Niektórzy parafianie wskazali, na pewne „spłaszczenie” liturgii dla dzieci i ograniczenia z tego wynikające, pojawiły się również głosy, że msze święte dla dzieci nie są konieczne, gdyż nie rozwijają rodziców, którzy towarzyszą dzieciom. Cóż powiedzieć, dyskusja była zażarta. Wskazano również na - choć nieczęste – nieprzygotowanie kapłana. Niektórzy podnieśli kwestię formy przyjęcia komunii świętej w pozycji klęczącej i z rozrzewnieniem wspominali o balaskach znajdujących się w prezbiterium. Wspólnie zauważyliśmy również odbudowanie autorytetu kapłana w relacjach z młodzieżą. Prawie wszyscy uczestnicy pozytywnie wypowiedzieli się o funkcjonowaniu biuletynu parafialnego, z tym zastrzeżeniem, że wskazano na niefortunne kolportowanie biuletynu, wspólnie uznaliśmy, że biuletyn można pozostawić na stoliku z prasą lub dedykowanym koszyku. Pojawiła się również propozycja cyklu artykułów w gazetce parafialnej poświęconej świętym. Odnosząc się do kwestii finansowych uznaliśmy, że te przekazywane są w sposób wyważony i odpowiedni. Omówiliśmy także kwestie związane z działalnością społeczną w naszej parafii. Bardziej doświadczeni parafianie wskazali na konieczność spotkań integracyjnych dla dorosłych, zaś wspólnie uznaliśmy, że dobrym pomysłem byłoby utworzenie oratorium, wzorem oratorium salezjańskiego, jako miejsca formacji, wychowania i spotkań młodzieży. Podjęliśmy także temat relacji parafii z instytucjami samorządowymi, które uznaliśmy za prawidłowe, zaś włączenie się w uroczystości państwowe jako wymiar budowania patriotyzmu. W wolnych wnioskach, jeden z uczestników spotkania wskazał na brak stanowczości kapłanów w głoszeniu nauki Kościoła. Końcowo pojawiła się propozycja organizacji konferencji i nabożeństw z kapłanami z innych parafii.