Bycie ministrantem to nie tylko obowiązki, ale także i chwile przyjemności. Najważneijsza jest służba Panu Bogu przy ołtarzu, ale dobrze jest też czasem rozerwać się w doborowym towarzystwie. Tym razem taką okazję stworzył dla nas pan Edward Płomin ze strzelnicy SPEC SPAT w Dąbrówce. Zabawa była przednia, nikt nie chciał wracać i już zaglądamy do naszych kalendarzy, aby umówić się kolejne wyjście. Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia. Zachęcamy do zajrzenia do pełnej galerii na naszej ministranckiej stronie: kliknij.